Ostatnia dekada marca 2025 roku przyniosła nam mocne piłkarskie uderzenie. Nie chodzi nam tutaj tylko o futbol klubowy. Sporo działo się także w piłce reprezentacyjnej. Zapraszamy na podsumowanie ćwierćfinałów Ligi Narodów.

Liga Narodów: ćwierćfinały za nami

Drodzy fani futbolu, stęskniliście się za piłką reprezentacyjną? Jeśli tak, to jak dobrze wiecie w marcu emocje związane ze spotkaniami poszczególnych kadr narodowych wróciły. I to wróciły ze zdwojoną siłą. Końcówka tego miesiąca to nie tylko początek eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw świata. Przypomnijmy, odbędą się one w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych. Równolegle do zmagań w tej elitarnej piłkarskiej imprezie toczyły się równie istotne pojedynki w ćwierćfinale piłkarskiej Ligi Narodów.

Mecze rozgrywane na tym etapie, które już za nami, trzeba powiedzieć, że były niesamowitym rollercosterem emocji z zaskakującymi – zwłaszcza po pierwszych meczach ćwierćfinałowych – rozstrzygnięciami.

Cztery mecze, ośmiu chętnych do dalszej gry i tylko cztery miejsca w kolejnej fazie. Nie bez powodu mówi się, że prawdziwe granie na wielkich turniejach zaczyna się od fazy pucharowej. Tutaj zasada jest prosta: przegrywasz – tracisz szanse na końcowy tryumf.

Kto awansował do półfinałów?

Trzeba przyznać, że tegoroczna, wciąż trwająca – już czwarta edycja piłkarskiej Ligi Narodów – jest najciekawsza i najbardziej emocjonująca spośród wszystkich dotąd rozegranych. Dlaczego? Przede wszystkim z racji wysokiego poziomu meczów. Zarówno tych w fazie grupowej, jak i w fazie pucharowej. Zresztą przekonaliśmy się o tym na etapie ćwierćfinałów. Każdy z nich to inna historia, inny scenariusz i inna dramaturgia. Zobaczmy zatem, jak przebiegały ćwierćfinały w tegorocznej Lidze Narodów i kto awansował do najlepszej „4” tej imprezy.

Francja – Chorwacja : wynik dwumeczu 3:2

Jeden z dwóch ćwierćfinałów(obok Portugalia – Dania), w którym przed dwumeczem faworyta teoretycznie łatwiej było wskazać. Była nim reprezentacja Francji. Chorwaci znani ze swojego nieustępliwego charakteru nie zamierzali „Trójkolorowym” ułatwiać zadania, co pokazali już w pierwszym meczu niespodziewanie wygrywając. W rewanżu zespół Didiera Deschampsa najpierw odrobiła straty, aby awans do „4” zapewnić sobie w konkursie „11”.

Hiszpania – Holandia : wynik dwumeczu 6:5

Pojedynek, który elektryzował nie tylko Hiszpanów, Holendrów, ale także… Polaków. Bo to przecież właśnie przegrany z pary Hiszpania – Holandia miał być rywalem piłkarskiej reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw świata 2026. Zarówno mecze w Rotterdamie i Walencji miały niemal identyczny przebieg. Hiszpanie wychodzili na prowadzenie, Holendrzy odrabiali straty. Regulaminowy czas gry i dogrywka nie przyniosły rozstrzygnięcia. Potrzebny był konkurs rzutów karnych. W nich większą odpornością psychiczną wykazali się podopieczni Trenera Luisa de la Fuente i to oni grają dalej w Lidze Narodów.

Niemcy – Włochy : wynik dwumeczu 5:4

Fani reprezentacji Niemiec i Włoch na przestrzeni trzech dni obserwowali dwa różne mecze. Po tym, jak w pierwszym spotkaniu w Mediolanie konkretniejsi w ofensywie byli Niemcy. W rewanżu, w Dortmundzie, goście nie mieli nic do stracenia. Obserwowaliśmy otwarty mecz w sumie z sześcioma golami i wieloma okazjami bramkowymi. Bohaterem Niemców okazał się Joshua Kimmich. Gracz Bayernu Monachium w dwumeczu zdobył gola i zaliczył aż cztery asysty wydatnie przyczyniając się do awansu Niemców do półfinału Ligi Narodów.

Portugalia – Dania : wynik dwumeczu 5:3

Po tym, jak w czwartkowy wieczór stadion Parken w Kopenhadze oszalał po zwycięstwie Danii nad Portugalią w pierwszym ćwierćfinałowym meczu LN, po rewanżu obiecywano sobie wiele. Waga meczu i nerwy mu towarzyszące były naprawdę duże. Świadczy o tym niestrzelony karny Ronaldo i „samobój” Andersena. Po opanowaniu nerwów gra toczyła się cios za cios. Doprowadziło to do dogrywki. W niej więcej zimnej krwi zachowali Portugalczycy. Gole Trincao i Goncalo Ramosa dały CR7 i spółce półfinał piłkarskiej Ligi Narodów